-
Piątek, 27 stycznia 2012
-
Gdybym mogla zadecydowac co bym chciala robic 5 lat temu wieczorowa pora wybralabym zdecydowanie czytanie ksiazek.
-
-
Środa, 25 stycznia 2012
-
Poniedziałek, 23 stycznia 2012
-
pociesza mnie fakt, że nie tylko mnie puka w uchu,.
-
Zostałam fatamorganą na pustyni, po której błądzi serce. niedobrze.
-
To takie wspaniałe pogodzić się ze swoim marnym losem.
-
ale chociaż pokończyłam projekty. teraz tylko makroekonomia i koncepcje zarządzania. i hostel. i jeszcze trzeba czasem spać. zwariować.
-
szukanie wewnętrznego spokoju rozpoczęte.
-
-
Niedziela, 22 stycznia 2012
-
Na takie rzeczy się już chyba nie odpisuje...
-
Podążając za naczelną filozofią mojej managerki... walić to!
-
1/2. "noc jeszcze młoda"
-
Rozpoczynając od początku oraz miejsce destylacji, czyli pisanie projektu na pełnym zmęczeniu.
-
siedem miesięcy jak sakramenty, zwrotnik kota, zwrotnik psa,zwrotnik czasu,ty i ja
-
przeglądanie archiwum blipa przypomniało mi jedynie o tym, jak piękną potrafiłam mieć depresje na nocnych zmianach i w dni wolne.
-
" nic się nie zmieni i nie, nie pozwolę ci nigdzie odejść stąd"
-
"a w pracy jak?", " a na uczelni?", "a jak z Maćkiem?". odpowiadam "bardzo dobrze" na wszystkie pytania, czyli jak rozmowa z dziadkiem uświadamia pewne rzeczy..
-
lubię jak ludzie trzymają się terminów.
-



