-
Piątek, 30 września 2011
-
pakujemy pakujemy. i na strych.
-
Ostateczny i nieodwracalny koniec z rudoscia. Farba nalozona, odwrotu nie ma. Wyraz buntu wobec podazania stadem za trendem.
-
muszę znaleźć pracę w trybie natychmiastowym, pogodzić ją z moim napiętym harmonogramem i zaplanować kolejną podróż!
-
<3
-
tęskni mi się.
-
zakupowy finish.teraz tylko się spakować i zacząć nowe życie od jutra. w kolorze ciemnego brązu.
-
pewien mężczyzna jest dzisiaj pedofilem-gejem!
-
-
Czwartek, 29 września 2011
-
Wtorek, 27 września 2011
-
miałam ustawiony dzwonek idealny i nawet o tym nie wiedziałam!
-
15.04.2011 12:20. ha ha aha ha ha
-
Dwa światy.
-
Pieczenie muffinow jako terapia na chandre. Otoz to :)
-
chyba za bardzo chciałabym to wszystko ogarnąć... chyba mam załamanie nerwowe, ale udaje, że go nie mam. źle to wszystko zrobiłam.
-
masakre widzę.
-
[*] Pan Kubeczek.
-
-
Poniedziałek, 26 września 2011
-
Makroekonomia jako pierwszy przedmiot w semestrze. ciarki mnie przeszły.
-
-
Czwartek, 22 września 2011
-
pa pepi.
-
-
Środa, 21 września 2011
-
to znaczy, że może nie jestem taka najgorsza skoro ludzie do mnie wracają
-
nie spodziewałam się, że okres "od obrony" będzie okresem wielkich powrotów. a tu proszę. to już kolejny powrót przez ostatnie 3 miesiące!
-
nie lubię tak.
-
Bylam najgorsza osoba co do pytan w tej kwestii...
-
to jest ten dzień, kiedy cokolwiek jakkolwiek jest niemożliwe. nie mam ochoty się poruszać.
-
znowu robię listę. moje ulubione zajęcie. korkowa tablica, kaktus na okno w kuchni i pierdyliard innych superpotrzebnych rzeczy!
-
40 zl w dwie strony do Wiednia brzmi slodko. Cel - znalezc prace!
-
-
Niedziela, 18 września 2011
-
zbyt poważnie.
-
-
Sobota, 17 września 2011
-
W moim swiecie wszyscy sa kucykami, jedza tecze i kupkaja motylkami..
-




